Najnowsze artykuły

Najdokładniejszy zegarek kwarcowy na świecie

Posted by Przemek on Luty 10th, 2010

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, który z zegarków charakteryzuje się najbardziej dokładnym działaniem? Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że jest to model, o którym na pewno byś nie pomyślał. Większości osób na myśl przychodzą bowiem takie czasomierze kalibrowane przez fale radiowe, między innymi te z serii G-Shock, czy też Skyhawk. Jest to dobry punkt startowy – zegarki atomowe są bowiem bardzo dokładne (oczywiście w tych miejscach, gdzie można odbierać sygnały radiowe wysyłane przez duże zegary atomowe – istnieje jednak wiele terenów, gdzie nie będą one sięgały z przyczyn geograficznych, czy też technologicznych).

Innym tropem w poszukiwaniu najdokładniejszego zegarka kwarcowego jest technologia GPS – spotykana między innymi w Suunto X9i, ta bowiem będzie dostępna prawie na całym świecie. Niestety jednak z powodu bardzo ograniczonej żywotności baterii synchronizacja nie będzie miała miejsce automatycznie.

Jeśli chodzi o tradycyjne i konwencjonalne mechanizmy kwarcowe to ich dokładność w miesiącu waha się w okolicach ±15 sekund, czy też trzech minut w przeciągu całego roku. Jest to wynik jak najbardziej zadowalający, z drugiej jednak strony dziwne jest to, że średnie nie zmieniły się zbytnio od czasu rewolucji kwarcowej w latach sześćdziesiątych wieku dwudziestego. Oczywiście nowoczesne technologie dały szansę na wprowadzenie bardzo dokładnych mechanizmów kwarcowych (ETA Thermoline, Seiko 8F).

Najdokładniejszy z mechanizmów na świecie to jednak obecnie A660, który znajduje się między innymi w zegarku Citizen Chronomaster (mechanizm jest dziełem tej właśnie firmy). Prowadzone badania nad tym zegarkiem pokazały, że w przeciągu roku wahania dokonywanych przez niego pomiarów wynoszą ±5 sekund. Czasomierz ten występuje w bardzo szerokiej gamie kombinacji, jednak model podstawowy jest klasycznym zegarkiem męskim. Jeśli chodzi o cenę, to będzie ona znajdowała się na przyzwoitym poziomie (cztery tysiące złotych), szczególnie jeśli otrzymujemy w zamian najdokładniejszy z kwarcowych zegarków, jaki kiedykolwiek pojawił się na rynku.

Przyjrzyjmy się może pokrótce poszczególnym specyfikacjom tego właśnie zegarka. Oprócz tego, że wyposażony jest w kwarcowy mechanizm A660 firmy Citizen, dodatkowo do jego wykonania użyte zostały jedne z najlepszych jakościowo materiałów – specjalnie wzmacniany tytan (wykonana z niego jest tarcza oraz bransoletka) oraz diamentowe szkło pokryte z każdej strony warstwą antyrefleksyjną dla zapewnienia jak najlepszej przejrzystości i widoczności. Citizen Chronomaster wyposażony został w automatyczny kalendarz, który z uwzględnieniem lat przestępnych pokazywał będzie datę do końca obecnego wieku. Oprócz tego posiada wbudowany stoper i przyzwoitą wodoodporność na poziomie stu metrów. Jako, że jest to czasomierz kwarcowy, możesz spodziewać się długiej żywotności baterii – 10 lat z pewnością robi wrażenie.

Jeśli poszukujesz zegarka, który łączy w sobie idealną dokładność, funkcjonalność, praktyczność i naprawdę wysoką estetykę, to Citizen Chronomaster stworzony jest specjalnie dla Ciebie, podobnie jak sam mechanizm Citizen A660.

Jeśli chciałbyś zadać jakiekolwiek pytanie, najlepiej napisz wiadomość w komentarzu pod artykułem. Dzięki temu możesz spodziewać się o wiele szybszej i konkretnej odpowiedzi. Zachęcam także wszystkich zainteresowanych tematem tego zegarka do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami oraz opiniami.

Citizen Skyhawk A-T

Posted by Przemek on Luty 7th, 2010

Wśród szerokiej gamy osób zajmujących się pilotażem maszyn latających znaleźć będziemy mogli takich, którzy posiadają wręcz obłęd na punkcie wszelkiego rodzaju gadżetów i urządzeń powiązanych z lotnictwem. Obojętnie, czy będzie to stylizowany na specjalny sposób telefon, czy też przedmiot codziennego użytku, znajduje się on w obiekcie ich zainteresowania. Tym większym popytem cieszył będzie się zegarek na nadgarstek posiadający szeroką gamę opcji o dużej przydatności w czasie lotu – jednym z takowych czasomierzy jest zaprezentowany przez firmę Citizen Skyhawk A-T. Oprócz pozornie zawężonej grupy odbiorców, cieszy się on popularnością także wśród innych konsumentów dzięki swojej wysokiej jakości i uniwersalnej, klasycznej stylizacji, dzięki temu jest idealnym uzupełnieniem stroju, obojętnie czy znajdujesz się na ziemi, czy też w powietrzu.

A-T jest czasomierzem trzeciej generacji, reprezentuje sobą zaawansowane zmiany technologiczne. W odróżnieniu do wcześniejszych modeli tej kolekcji będzie wykorzystywać mechanizm Eco-Drive, który jest połączeniem technologii solarnych z wytrzymałymi i degradowanymi bateriami, a oprócz tego z rozbudowanym systemem magazynowania energii do późniejszego wykorzystania (bez dostępu światła bateria może pracować nawet przez trzy lata). Nie są to jednak wszystkie modernizacje dokonane w modelu A-T. Oprócz tego wyposażony został w czujnik fal nadawanych przez zegary atomowe w Europie oraz Japonii, dzięki czemu każdy użytkownik ma możliwość jego kalibracji i otrzymania idealnej dokładności pomiarów czasu i daty.

Pozostałe z funkcji w porównaniu z powyższymi będą wydawały się standardem. Jednak umieszczenie automatycznego kalendarza, kilku alarmów dziennych oraz rozbudowanego stopera w zegarku bez wyświetlaczy cyfrowych jest naprawdę bardzo dużym osiągnięciem. Oprócz tego Citizen Skyhawk A-T daje użytkownikowi możliwość kontrolowania czasu w innej strefie czasowej na całym świecie jednocześnie z czasem lokalnym (co dla pilotów będzie chyba najważniejszym udogodnieniem).

Przechodząc do samego designu oraz materiałów wykonania, poszczególne części A-T składają się przede wszystkim ze stali nierdzewnej komponując się w świetnie wyglądającą całość. Połączenie bransoletki z tarczą jest bardzo subtelne, a każdy z elementów pasuje do siebie wręcz idealnie, dzięki czemu otrzymujemy ponadczasowy czasomierz, który modny będzie jeszcze za kilkadziesiąt lat. Dla zapewnienia większej wytrzymałości oraz odporności na uszkodzenia mechaniczne, wyświetlacz chroniony jest kilkumilimetrową warstwą szkła diamentowego, co także zwiększa poziom wodoodporności (wynosi on około dwustu metrów). Szczególną uwagę przykuwa jednak sam wyświetlacz, który został zaprojektowany w taki sposób, że przypomina kokpit samolotu. Trzy dodatkowe wyświetlacze znajdujące się w górnej części stylizowane są na zegary maszyny latającej, cały efekt dopełnia dodatkowy zegar na godzinie szóstej z dwukierunkową wskazówką odpowiedzialny za podawanie wysokości.

Citizen Skyhawk A-T to jeden z tych nielicznych zegarków, w przypadku którego wszystko zostało wykonane perfekcyjnie, powoduje to, że wręcz niemożliwe jest znalezienie w nim wad, szczególnie, że nie należy on do produktów z najwyższej półki, jeśli chodzi o cenę (zamyka się ona bowiem w dwóch tysiącach złotych).

Citizen Attesa GMT

Posted by Przemek on Luty 4th, 2010

W dzisiejszych zegarkach podoba mi się wiele rzeczy. Jeśli jednak miałbym wskazać najbardziej funkcjonalne rozwiązanie, wtedy z całą pewnością mój wybór padłby na zastosowanie dodatkowej wskazówki godzinnej (występującej przeważnie jako czwarta), która może być niezależnie ustawiana w trybie dwudziestoczterogodzinnym (często nazywana jest wskazówką GMT). Takowe rozwiązanie będzie ekstremalnie użyteczne dla pilotów, podróżników, biznesmenów oraz wszystkich tych, którzy nie tylko wymagają możliwości szybkiego przestawiania się na inną strefę czasową i to w jak najłatwiejszy sposób, ale także tych, którym zależy na możliwości śledzenia symultanicznie dwóch stref czasowych.

Pierwszy raz dodatkowa wskazówka GMT zastosowanie znalazła w połowie lat pięćdziesiątych wieku dwudziestego, kiedy firma Rolex stworzyła zegarek specjalnie dla pilotów obsługujących loty transatlantyckie. Cała historia tego rozwiązania jest bardzo ciekawa, jednak skupmy się na głównym celu tego artykułu, którym jest przybliżenie nowej linii zegarków Citizen.

Citizen Attesa na rynku dostępne są już od dłuższego czasu, jednak w ostatnim okresie firma zdecydowała się na poszerzenie całej kolekcji o nowe modele posiadające właśnie dodatkową wskazówkę GMT, a oprócz tego wyposażone w najlepszej jakości kwarcowe mechanizmy. Kiedy miałem okazję pierwszy raz je obejrzeć, byłem naprawdę zafascynowany ich unikatowością, wyrazistością designu i wrażeniem, które pozostawiają – wyglądają bowiem na bardzo mocne i wręcz niezniszczalne czasomierze. Niestety, jak w przypadku najefektywniejszych zegarków japońskich firm są one dostępne tylko i wyłącznie na wąskim rynku azjatyckim, ich zdobycie może więc być trudne, znalezienie samych dokładniejszych informacji ich dotyczących jednak już o wiele mniej.

Przechodząc więc do specyfikacji chciałbym zacząć od budowy, a za przykład obiorę sobie jeden z najbardziej rozbudowanych modeli, a mianowicie Citizen Attesa GMT ATD53-2903. Jest on zegarkiem raczej średnich rozmiarów, cztery centymetry średnicy to standardowa wielkość, jej grubość robi już jednak wrażenie, jeden centymetr to bowiem bardzo mało – oprócz tego zegarek waży tylko czterdzieści gramów. Osiągnięcie takiej wagi było możliwe dzięki zastosowanie specjalnych materiałów, a mianowicie specjalnego stopu tytanu, diamentowego szkła chroniącego wyświetlacz oraz bardzo wygodnego paska z syntetycznej skóry, który jednak będzie pozwalał skórze oddychać i utrzymywał będzie zegarek pewnie na nadgarstku.

Co do funkcjonalności, robią one naprawdę niezłe wrażenie. Przede wszystkim obecność czwartej wskazówki, pozwalającej na śledzenie drugiej strefy czasowej, czerpanie energii z słońca poprzez panele solarne oraz obecność nadajnika wychwytującego sygnał nadawany przez zegary atomowe w największych miastach świata. Sama wodoodporność także znajduje się na odpowiednim poziomie, sto metrów to o wiele więcej niż mógłby wymagać przeciętny użytkownik.

Na koniec mogę jedynie dodać, że bardzo spodobała mi się stylistyka zegarka Citizen Attesa GMT ATD53-2903, a szczególnie czytelność wyświetlacza, co także wpływa na komfort używania czasomierza. Na rynku nie znajdziemy zbyt wielu zegarków GMT takiej jakości i z tak dbałym designem, więc tym bardziej model ten uznać można za jeden z większych sukcesów firmy Citizen.

Citizen Calibre 3100

Posted by Przemek on Styczeń 31st, 2010

Firma Citizen w ostatnim czasie ogłosiła wejście na rynek swojej nowej kolekcji zegarków, a mianowicie Calibre 3100, które charakteryzują się przede wszystkim zaawansowanymi rozwiązaniami technologicznymi. Potężny i bardzo dokładny mechanizm umieszczony został w klasycznym i bardzo estetycznym opakowaniu, które posiada jednocześnie w sobie coś z sportowego ducha, jest to więc doskonałe połączenie klasycyzmu oraz dzisiejszych rozwiązań.

Większość zegarków znajdujących się w tej kolekcji charakteryzuje się następującymi opcjami: przede wszystkim automatycznym kalendarzem, który będzie bez szwanku funkcjonował aż do roku 2100. Bazuje na technologii Eco-Drive, zasilany jest więc przez panele słoneczne, ukryte bardzo dokładnie pod wyświetlaczem, posiadające jednak naprawdę bardzo duże możliwości – dzięki nim nie musisz się martwić o to, że Twój zegarek kiedykolwiek przestanie działać. Oprócz tego zegarki z kolekcji Calibre 3100 posiadają dwa dodatkowe wyświetlacze analogowe, jeden znajduje się na godzinie dziewiątej, drugi natomiast na godzinie szóstej (pierwszy pełni rolę stopera, drugi natomiast będzie wskazywał czas w innej, wybranej przez nas strefie czasowej). Oprócz tego posiada przyzwoitą odporność na działanie wody, sto metrów pod jej powierzchnią, będzie funkcjonował bez najmniejszego szwanku.

Cała kolekcja zegarków Citizen Calibre 3100 składa się obecnie z siedmiu modeli, gdzie najbardziej atrakcyjne z nich, a mianowicie BT0000-15A oraz BT0003-17A wydane zostały w wersji limitowanej, dokładnie jest ich 999 egzemplarzy. Posiadają one między innymi złote wykończenia oraz akcenty, a także antyrefleksyjne szkiełko diamentowe (pozostałe posiadają natomiast szkła syntetyczne). Oprócz tego charakteryzuje je pasek, z którym nigdy wcześniej nie spotkałem się w zegarkach Citizen – wykonany jest bowiem ze skóry aligatora. Pomimo faktu, że wydane zostały one w edycjach limitowanych ich cena należy raczej do przystępnych wśród najwyższej jakości zegarków i wahała będzie się w okolicach dwóch tysięcy złotych.

Osobiście mogę przyznać, że bardzo podoba mi się sposób połączenia nowoczesnych funkcji, z klasyczną stylistyką, która spokojnie zasługuje na miano ponadczasowej – dzięki temu zegarki te zawsze będą modne i uważane za estetyczne. Jeśli posiadasz jakiekolwiek pytania dotyczące zegarków Citizen Calibre 3100, czy też chciałbyś się dowiedzieć dokładniej czegoś o poszczególnych z nich, zamieść swoje pytania w komentarzu, a na pewno otrzymasz na nie odpowiedź. Zapraszam do udzielania się także wszystkich tych, którzy posiadają jakiekolwiek opinie, czy też aluzje na temat tychże zegarków, czy też może są szczęśliwymi właścicielami jednego z nich.

Citizen Promaster PMT56-2711

Posted by Przemek on Styczeń 29th, 2010

Jednym z największych utrudnień dla wszystkich fanów zegarków japońskich firm jest fakt, że najciekawsze modele bardzo często dostępne są tylko i wyłącznie na rynku Japonii. Oczywiście można znaleźć, szczególnie w Internecie, osoby, które zajmują się ich dystrybucją, nigdy jednak nie posiadamy gwarancji, że zegarek do nas dotrze i że zachowane zostaną wszystkie środki ostrożności przy jego transporcie, czy też nie zostanie on zarekwirowany i odesłany z powrotem do Japonii. Pozwoliłem sobie poruszyć ten problem na samym początku, gdyż czasomierz, któremu poświęcony jest ten artykuł także wydany został wyłącznie na rodzimy rynek Kraju Kwitnącej Wiśni. Citizen Promaster PMT56-2711, bo o nim właśnie będzie mowa, jest zegarkiem naprawdę wyjątkowym, najciekawszym w całej linii Promaster – warto więc pomęczyć się, aby go zdobyć.

Przejdźmy od razu do jego funkcjonalności, która jak na zegarek analogowy jest naprawdę rozbudowana. Przede wszystkim posiada wbudowane panele solarne, dzięki czemu wykorzystywać będzie energię słoneczną do zasilania baterii (w przypadku firmy Citizen technologia ta nosi nazwę własną Eco-Drive). Co ciekawsze sam wyświetlacz całą swoją powierzchnią także pełnił będzie rolę dużego panelu solarnego, jednak już o mniejszej wydajności (jest tak dlatego, iż musi spełniać on jeszcze kilka innych funkcji i jednocześnie oferować dobrą widoczność). W całości załadowana bateria będzie wytrzymywała przez okres pięciu lat, rezerwy energii są więc ogromne, nie ma więc najmniejszej możliwości, aby zegarek ten kiedykolwiek stanął.

Aby zapewnić Ci jeszcze większe zapasy energii i poziomu baterii Promaster PMT56 posiada ustawienia dające możliwość jej oszczędzania, które możesz manualnie konfigurować. Po minucie bezczynności, czy też w momencie, kiedy zegarek nie jest Ci potrzebny, jego wskazówki ustawiają się na godzinie dwunastej, jedno naciśnięcie guzika sprawia, że wracają na swoją odpowiednią pozycję, cały czas dokładnie wskazując czas.

Przechodząc do kolejnych opcji zegarka firmy Citizen z serii Promaster, posiada on automatyczny kalendarz – oznacza to, że nie ma konieczności jego regulowania w przypadku kolejnych miesięcy oraz lat przestępnych (zaprogramowany jest do początku wieku dwudziestego drugiego, jest to więc o wiele więcej niż potrzeba). Oprócz tego charakteryzuje się bardzo przyzwoitą odpornością na działanie wody i bez problemu wytrzyma nawet dwieście metrów poniżej jej powierzchni, jest to wynik, który z całą pewnością zasługuje na uznanie. Jest także zegarkiem przyjaznym dla wszystkich osób, które często podróżują. Większość czasomierzy nie daje Ci bowiem możliwości zmiany czasu bez zatrzymywania ich. Możesz zmieniać pozycję samej wskazówki godzinnej, co jest bardzo wygodne, szczególnie w momencie zmiany stref czasowych.

Co do samego wykonania, Citizen Promaster PMT56-2711 jest wykonany z wzmacnianego tytanu, co powoduje, że jego zarysowanie jest prawie niemożliwe, a oprócz tego charakteryzuje się ciekawym profilem oraz sposobem wykonania. Wyświetlacz chroniony jest przez diamentowe (szafirowe) szkło, które także posiada dużą odporność na rysy oraz uszkodzenia mechaniczne. Zegarek posiada dużą tarczę i wyświetlacz, działa to jednak jak najbardziej na jego plus, wszystkie wskazówki mogą być bowiem dzięki temu większe, tak samo jak wskaźniki – automatycznie zwiększona zostaje także czytelność. Widoczność zegarka jest polepszana przez dodatkowe zastosowanie materiału luminescencyjnego pokrywającego wszystkie elementy wyświetlacza oprócz samego jego spodu.

Jedynym minusem, który udało mi się zauważyć w tym zegarku to mała płynność przechodzenia wskazówek. Jest to spowodowane kolejnym trybem oszczędzania energii, który sprawia, że wskazówki minutowe przeskakiwały będą co pół minuty, natomiast wskazówki godzinne co kilka, czy też kilkanaście minut. Osobiście jestem fanem płynnie działających mechanizmów, wiem jednak, że dużej grupie ludzi nie będzie to wcale przeszkadzało.

Jak wspomniałem na samym początku, zdobycie zegarka PMT56-2711 kolekcji Promaster z pewnością nie będzie łatwe z powodu ograniczeń w jego dystrybucji. Jeśli jednak jesteś jego szczęśliwym posiadaczem, czy też miałeś z nim kiedykolwiek styczność, podziel się z nami swoimi uwagami.


2010 Zegarki męskie | Powered by WordPress | Wordpress Themes