Jednym z największych utrudnień dla wszystkich fanów zegarków japońskich firm jest fakt, że najciekawsze modele bardzo często dostępne są tylko i wyłącznie na rynku Japonii. Oczywiście można znaleźć, szczególnie w Internecie, osoby, które zajmują się ich dystrybucją, nigdy jednak nie posiadamy gwarancji, że zegarek do nas dotrze i że zachowane zostaną wszystkie środki ostrożności przy jego transporcie, czy też nie zostanie on zarekwirowany i odesłany z powrotem do Japonii. Pozwoliłem sobie poruszyć ten problem na samym początku, gdyż czasomierz, któremu poświęcony jest ten artykuł także wydany został wyłącznie na rodzimy rynek Kraju Kwitnącej Wiśni. Citizen Promaster PMT56-2711, bo o nim właśnie będzie mowa, jest zegarkiem naprawdę wyjątkowym, najciekawszym w całej linii Promaster – warto więc pomęczyć się, aby go zdobyć.

Przejdźmy od razu do jego funkcjonalności, która jak na zegarek analogowy jest naprawdę rozbudowana. Przede wszystkim posiada wbudowane panele solarne, dzięki czemu wykorzystywać będzie energię słoneczną do zasilania baterii (w przypadku firmy Citizen technologia ta nosi nazwę własną Eco-Drive). Co ciekawsze sam wyświetlacz całą swoją powierzchnią także pełnił będzie rolę dużego panelu solarnego, jednak już o mniejszej wydajności (jest tak dlatego, iż musi spełniać on jeszcze kilka innych funkcji i jednocześnie oferować dobrą widoczność). W całości załadowana bateria będzie wytrzymywała przez okres pięciu lat, rezerwy energii są więc ogromne, nie ma więc najmniejszej możliwości, aby zegarek ten kiedykolwiek stanął.

Aby zapewnić Ci jeszcze większe zapasy energii i poziomu baterii Promaster PMT56 posiada ustawienia dające możliwość jej oszczędzania, które możesz manualnie konfigurować. Po minucie bezczynności, czy też w momencie, kiedy zegarek nie jest Ci potrzebny, jego wskazówki ustawiają się na godzinie dwunastej, jedno naciśnięcie guzika sprawia, że wracają na swoją odpowiednią pozycję, cały czas dokładnie wskazując czas.

Przechodząc do kolejnych opcji zegarka firmy Citizen z serii Promaster, posiada on automatyczny kalendarz – oznacza to, że nie ma konieczności jego regulowania w przypadku kolejnych miesięcy oraz lat przestępnych (zaprogramowany jest do początku wieku dwudziestego drugiego, jest to więc o wiele więcej niż potrzeba). Oprócz tego charakteryzuje się bardzo przyzwoitą odpornością na działanie wody i bez problemu wytrzyma nawet dwieście metrów poniżej jej powierzchni, jest to wynik, który z całą pewnością zasługuje na uznanie. Jest także zegarkiem przyjaznym dla wszystkich osób, które często podróżują. Większość czasomierzy nie daje Ci bowiem możliwości zmiany czasu bez zatrzymywania ich. Możesz zmieniać pozycję samej wskazówki godzinnej, co jest bardzo wygodne, szczególnie w momencie zmiany stref czasowych.

Co do samego wykonania, Citizen Promaster PMT56-2711 jest wykonany z wzmacnianego tytanu, co powoduje, że jego zarysowanie jest prawie niemożliwe, a oprócz tego charakteryzuje się ciekawym profilem oraz sposobem wykonania. Wyświetlacz chroniony jest przez diamentowe (szafirowe) szkło, które także posiada dużą odporność na rysy oraz uszkodzenia mechaniczne. Zegarek posiada dużą tarczę i wyświetlacz, działa to jednak jak najbardziej na jego plus, wszystkie wskazówki mogą być bowiem dzięki temu większe, tak samo jak wskaźniki – automatycznie zwiększona zostaje także czytelność. Widoczność zegarka jest polepszana przez dodatkowe zastosowanie materiału luminescencyjnego pokrywającego wszystkie elementy wyświetlacza oprócz samego jego spodu.

Jedynym minusem, który udało mi się zauważyć w tym zegarku to mała płynność przechodzenia wskazówek. Jest to spowodowane kolejnym trybem oszczędzania energii, który sprawia, że wskazówki minutowe przeskakiwały będą co pół minuty, natomiast wskazówki godzinne co kilka, czy też kilkanaście minut. Osobiście jestem fanem płynnie działających mechanizmów, wiem jednak, że dużej grupie ludzi nie będzie to wcale przeszkadzało.

Jak wspomniałem na samym początku, zdobycie zegarka PMT56-2711 kolekcji Promaster z pewnością nie będzie łatwe z powodu ograniczeń w jego dystrybucji. Jeśli jednak jesteś jego szczęśliwym posiadaczem, czy też miałeś z nim kiedykolwiek styczność, podziel się z nami swoimi uwagami.

Podobne artykuły:

  1. Citizen VIRT Technologia Bluetooth posiada już dobre kilka lat swojej historii....
  2. Citizen Attesa GMT W dzisiejszych zegarkach podoba mi się wiele rzeczy. Jeśli...
  3. Citizen Calibre 3100 Firma Citizen w ostatnim czasie ogłosiła wejście na rynek...
  4. Citizen BL5250-02L Zegarek Citizen BL5250-02L z pewnością jest ciekawą ofertą na rynku...
  5. Citizen Skyhawk A-T Wśród szerokiej gamy osób zajmujących się pilotażem maszyn latających...