Zawsze sądziłem, że zegarek może stać się swojego rodzajem obiektem zainteresowania artystów i przekształcić w dzieło sztuki. Jeszcze bardziej dobitnie uświadomiła mi to firma Fossil, a dokładniej jej świeża, oryginalna i bardzo odważna seria zegarków Philippe Starck. Seria ta powstała przy współpracy firmy Starck (co zresztą zauważalne jest po nazwie), która była związana z projektowaniem tak naprawdę wszystkiego, rozpoczynając od butelek dla dzieci, umywalek, poprzez całe budynki, czy też obszary miejskie. Jeśli coś może zostać wykonane w inny sposób, ( jednocześnie ktoś chce za to zapłacić) firma Starck z ogromną chęcią podejmie się tego zadania. Osobiście nie jestem specjalnym znawcą sztuki, szczególnie tej współczesnej i awangardowej, jednak muszą przyznać, że otrzymane efekty naprawdę mi się podobają. Lista zaprezentowanych zegarków nie jest może imponująca, wydanych zostało ich bowiem zaledwie trzy, każdy z nich jest jednak inny, każdy z nich posiada własny urok i każdy z nich z pewnością znajdzie szerokie grono odbiorców, szczególnie, że ich cena jest zadziwiająco niska.

Pierwszy z zaprezentowanych modeli to Dish Digital, który jak podaje sam autor jest próbą innego i nowego spojrzenia na sprawę zegarków analogowych i cyfrowych oraz ich współistnienia. Zegarek ten wykonany został w całkowicie minimalistycznej formie, jednak jest to jego główna zaleta. Tradycyjne wskazówki wskazywały będą daną godzinę, na zegarku nie znajdują się jednak żadne inne znaczniki. Dookoła znajduje się wyświetlacz LCD, który wskazuje upływające sekundy (na pozycji kreski sekundowej wyświetlają się kolejne z sekund, od pierwszej, aż do sześćdziesiątej i ponownie). W pozycji godziny szóstej natomiast znajduje się data, jest to także wyświetlacz ciekłokrystaliczny. Cały zegarek tworzy jednolitą formę, jest monochromatyczny, biała tarcza, czarna bransoletka oraz elementy wyświetlacza. Jedynym kontrastującym kolorem jest oznaczono na czerwono literka w nazwie Starck. Główną wadą tego zegarka jest jego ograniczona czytelność, usunięcie znaczników godzin i minut powoduje, że czasami trzeba się trochę dłużej zastanowić jaka może być godzina. Zegarek ten jednak posiada tak unikatowy i ciekawy design, że można mu to wybaczyć, szczególnie, że jego cena jest także zadziwiająca i wahała będzie się w okolicach trzystu złotych.

Kolejny model z serii Fossil Philippe Starck, który warty jest przybliżenia, to Sand Digital. Model ten podobnie jak poprzednik będzie także wykonany w minimalistycznej formie, posiada już jednak dodatkowe opcje, które nie były zauważalne w opisywanym wcześniej czasomierzu. Między innymi daje możliwość kontrolowania dwóch stref czasowych, może pokazywać czas w systemie dwunasto- raz dwudziestoczterogodzinnym, oprócz tego posiada o wiele bardziej zaawansowany kalendarz, stoper, możliwość ustawienia dwóch alarmów oraz podświetlenie wyświetlacza diodami LED. Jeśli chodzi o sposób wykonania jest on także bardzo minimalistyczny. Pasek jest całkowicie jednolity, wykonany z twardej gumy, na końcu posiada metalową sprzączkę. Wyświetlacz znajduje się w przezroczystej obudowie, jest prosty i prostokątny, nie posiada żadnych dodatkowych ozdób, ani także wykończeń. Jest za to jednak bardzo duży, co powoduje, że wszystko jest naprawdę czytelne.

Ostatnim z zegarków w serii zaprezentowanej przez firmę Fossil będzie L.E.D Digital. Nie chciałbym faworyzować żadnego z opisanych modeli, jednak ten jest moim zdaniem najlepszy, szczerze nie wiem dlaczego, chyba na moją opinię wpłynął fakt, że wcześniej nie widziałem czegoś podobnego. Oprócz tego, że pokazuje on godzinę oraz datę, nie będzie posiadał żadnych innych funkcji, patrząc na jego wykonanie uznasz sam, że minimalistyczna forma w jego przypadku osiągnęła szczyt. W przypadku L.E.D Digital pasek oraz tarcza zegarka będą połączone w jedną całość, nie są one dwoma oddzielnymi. Oprócz tego czasomierz ten wykonany jest ze specyficznego rodzaju materiału, który jest rozciągliwy, ale jednocześnie bardzo wytrzymały. Od środka powierzchnia nie jest gładka, występują na niej bruzdy, dzięki czemu idealnie trzyma się ręki. W zegarku tym znajdują się diody LED, jest ich kilkanaście i w zależności od godziny zapalała się będzie ich określona sekwencja.

Wszystkie z trzech zaprezentowanych zegarków posiadają dodatkowo wodoodporność do poziomu stu metrów poniżej powierzchni. Jeśli nie potrzebujesz w czasomierzu takich funkcji jak stoper, budzik i wielu innych bardziej rozbudowanych wtedy minimalistyczne spojrzenie na czasomierze, którego dokonała firma Fossil, z pewnością przypadnie ci do gustu.

Brak podobnych artykułów.