MTM Black Seal Xtreme Dive
Zegarki męskie Styczeń 31st, 2010
Do napisania recenzji o zegarku MTM Black Seal skłoniła mnie jedna z jego ciekawych właściwości, a mianowicie jest on całkowicie odporny na działanie wody! Czym różni się wodoodporność zwyczajna od tej, którą prezentuje model firmy MTM? Najprostszy sposób na wytłumaczenie tego, to po prostu przedstawienie jego możliwości, dwanaście tysięcy metrów pod poziomem wody nie robi na tym czasomierzu żadnego wrażenia. Jest to możliwe dzięki dobraniu specyficznych i unikatowych materiałów, które charakteryzuje bardzo duża gęstość oraz szczelność, dzięki czemu MTM Black Seal Xtreme Watch z całą pewnością nie ulegnie żadnemu naporowi ciśnienia.
Jego sekretem jest fakt, że przestrzeń pomiędzy wyświetlaczem analogowym, a diamentowym szkłem wypełniona jest substancją w postaci płynnego sylikonu i innych elementów oleistych, dzięki czemu podwyższona kompresja nie będzie robiła na nim wrażenia. Na rynku znajduje się kilka podobnych zegarków, jednak żaden z nich nie oferuje jednocześnie tak wysokiej jakości wykonania, ciekawego designu oraz funkcji. Najlepszy jest fakt, że nawet dwanaście tysięcy metrów pod wodą (jeśli byłoby to fizycznie możliwe), może być używany bez najmniejszych problemów.
Przechodząc do możliwości zegarka MTM Black Seal Xtreme Dive, główną cechą charakterystyczną jest obecność drugiej wskazówki godzinnej, dzięki której możesz śledzić symultanicznie oprócz czasu lokalnego czas w innej strefie czasowej. Oprócz tego istnieje możliwość ustawiania tylko samych wskazówek godzinnych bez regulowania minutowej oraz sekundowej, jest to bardzo wygodne, szczególnie w momencie kiedy bardzo dużo podróżujesz. Czasomierz ten oprócz tego posiada wbudowany, automatyczny kalendarz, który podawał będzie dzienną datę nieprzerwanie do końca wieku dwudziestego pierwszego. Oprócz tego daje możliwość śledzenia temperatury pod powierzchnią wody oraz głębokości, na której się znajdujesz.
W tym miejscu chciałbym przejść do materiałów i techniki wykonania zegarka MTM Black Seal. Zastosowanie znalazła tutaj solidna i bardzo mocna stal nierdzewna (zarówno w przypadku samego paska, jak i tarczy). Materiał ten jednak nie dawałby pewności tak dużej wodoszczelności, z tego też powodu pokryty został bardzo dokładnie syntetycznym materiałem, który przede wszystkim nie ulega korozji i posiada gęstość cząsteczkową większą niż stal, dzięki czemu ciśnienie nie będzie robiło żadnej krzywdy. Najważniejszym elementem jest jednak jak najlepsze uszczelnienie diamentowego szkiełka, na jego krawędziach bowiem istnieje największa możliwość przedostania się wody. Przede wszystkim jest ono wielowarstwowe, każda warstwa została osobno uszczelniona, a obecność płynnej substancji sylikonowej w przestrzeni pod szkiełkiem sprawia, że poziom ciśnienia cały czas jest wyrównywany w zależności do otoczenia.
Przechodząc do końca, jeśli miałbym użyć jednego słowa do opisania tego właśnie zegarka, z pewnością nazwałbym go ekstremalnym. Jest dużym, wyraźnym i dosyć ciężkim zegarkiem z twardo rysującym się designem oraz wysoką ceną (przekracza ona pięć tysięcy złotych). Nie wyrzucasz jednak swoich pieniędzy w błoto, otrzymujesz bowiem w zamian zegarek, który wytrzyma naprawdę największe zmiany i wahania ciśnienia, nawet w środowisku, w którym człowiek nie byłby w stanie funkcjonować, czy też przeżyć chwili – z całą pewnością mogę go więc polecić nie tylko profesjonalnym nurkom, ale każdemu, komu zależy na jakości wykonania, stylu oraz klasie.
Brak podobnych artykułów.


