Na rynku znaleźć można kilka naprawdę wartościowych, zaawansowanych pod względem zarówno wykonania, jak i technologii zegarków, które zawsze będą docenione z powodu swojego stylu oraz ponadczasowej klasy – jednym z takich zegarków jest legendarny Ulysse Nardin GMT. Jest to zegarek przeznaczony przede wszystkim dla osób, które wiele podróżują. Zbliżony jest zresztą do Roleksa GMT Master, jednak posiada kilka udogodnień, między innymi dwa dodatkowe przyciski, które odpowiedzialne są za regulację czasu lokalnego. W momencie, gdy podróżujesz, wystarczy, że naciśniesz jeden z nich i wskazówki automatycznie przestawiać będą się na czas we wcześniej zdefiniowanej strefie czasowej. Bardzo prosty w użyciu, skomplikowany w swej konstrukcji i wyjątkowo praktyczny.

Jednak jako, że jest to szwajcarski chronometr, dodatkowo w całości wykonywany przez ludzkie ręce, Ulysse Nardin znajduje się całkowicie poza moimi możliwościami finansowymi, czy też marzeniami. Wyobraź sobie więc moją radość i pozytywne zaskoczenie, kiedy odkryłem bardzo podobny i także szwajcarski zegarek firmy Oris, który nie jest może identyczny, ale bardzo podobny – mowa tutaj mianowicie o Atelier Worldtimer.

Obecnie na rynku dostępne są dwie wersje tego czasomierza, jedna z bransoletką, druga natomiast ze skórzanym paskiem. Co do samej specyfikacji zegarka wyróżnić trzeba przede wszystkim szafirowe szkło z przodu i tyłu tarczy (dzięki czemu widzieć możemy pracujący mechanizm), które dodatkowo pokryte zostało wewnętrzną warstwą refleksyjną i odpowiednio wypolerowane oraz obrobione tak, aby zapewniać perfekcyjną widoczność pod każdym kątem. Serce Oris Atelier Worldtimer, czyli jego mechanizm, to szwajcarski mechanizm ETA, który znany jest z powodu swojej naprawdę dobrej dokładności. Wykorzystana została wersja 2836 tegoż mechanizmu, dodatkowo zmodyfikowana przez Ortis, dodane zostały między innymi przyciski oraz wyświetlacz drugiej strefy czasowej znajdujący się na wysokości godziny trzeciej. Kalendarz automatyczny znajduje się w nietypowym miejscu, bowiem na godzinie szóstej, jest jednak dobrze widoczny i nie zaburza kompozycji zegarka.

Co do rozmiarów, jest to perfekcyjna wielkość dla męskiego zegarka, 42.5 milimetra to rozmiar dla prawdziwych mężczyzn, którzy lubią klasyczne oraz wyraziste zegarki. Nie są to jednak wszystkie elementy specyfikacji Oris Atelier Worldtimer – warto zwrócić uwagę także na wykorzystanie substancji Superliminova, którą pokryte zostały wskazówki oraz poszczególne znaczniki na wyświetlaczu (specyficzny rodzaj trwałej farby luminescencyjnej). Dzięki temu zabiegowi zegarek będzie czytelny nawet przy dużym ograniczeniu dopływu światła. Jeśli chodzi o wodoodporność, plasuje się ona na przeciętnym poziomie trzydziestu metrów. Z drugiej jednak strony pamiętać musimy, że nie jest to zegarek sportowy, tylko w całej swej mierze oficjalny.

Podobne artykuły:

  1. Citizen Attesa GMT W dzisiejszych zegarkach podoba mi się wiele rzeczy. Jeśli...
  2. Rolex GMT Master II Rolex GMT Master II to świetnie wyglądający i bardzo...