Mogę przyznać z całą odpowiedzialnością, że ostatnimi czasy zegarki Sinn coraz bardziej przypadają mi do gustu. Z tego też powodu chciałbym dzisiaj przedstawić kolejny model, który zainteresował mnie ostatnio, a mianowicie 657. „Sześćset pięćdziesiątka siódemka” dostępny jest w wersji wykonanej z chromowanej stali, czy też w wariancie ze zwyczajną stalą nierdzewną. Osobiście jednak bardziej przypadła mi do gustu pierwsza kombinacja.

Sinn 657 posiada przede wszystkim zmieniony wygląd obramowania tarczy w porównaniu do innych modeli, a oprócz tego z powodu zastosowania tylko dwóch kolorów (cały zegarek jest utrzymany w matowym odcieniu czerni, a wskazówki oraz wszystkie ze znaczników w czystej bieli) staje się on niezwykle czytelny oraz przejrzysty. Zwiększone zostały także rozmiary – 40 milimetrów szerokości oraz 12 wysokości powoduje, że jest to już dosyć duży czasomierz.

Nie są to jednak wszystkie nowinki, które pozwoliła sobie wprowadzić firma Sinn. 657 to zegarek przystosowany do użytkowania w naprawdę ekstremalnych warunkach, o czym świadczyć będzie między innymi jego kuloodporność. Dodatkowo, cała tarcza została tak misternie i szczelnie zaprojektowana, że czasomierz będzie wytrzymywał działanie pól magnetycznych nawet do 80000A/m. Do osiągnięcie tego użyte zostały różne stopy miękkich metali (co ciekawe wyświetlacz także jest metalowy, co spotyka się bardzo rzadko). Szkiełko „sześćset pięćdziesiątki siódemki” wykonane zostało z szafiru, a w celu poprawienia przejrzystości pokryte jest z dwóch stron antyrefleksyjną warstwą. Wodoodporność także znajduje się na godnym podziwu poziomie, wynosi bowiem aż dwieście metrów. Pomimo większych gabarytów i świetnej specyfikacji zegarek ten cały czas jest lekki – wykonana ze stali nierdzewnej tarcza oraz skórzany pasek łącznie ważyć będą 77 gramów.

Serce Sinn 657 wzorowane jest na wielofunkcyjnym szwajcarskim mechanizmie automatycznym ETA 2824-2, który cieszy się bardzo dużą popularnością. Powoduje, że 657 jest jeszcze bardziej wartościowym i praktycznym zegarkiem, który z powodu swojej charakterystycznej stylizacji znajdzie sobie wielu odbiorców. Jego cena znajduje się także na przyzwoitym poziomie i nie powinna przekroczyć pięciu tysięcy złotych. Jeśli uważasz, że jest to za dużo za zegarek tego typu, to mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć Ci, że nie pożałujesz swojej inwestycji i będziesz zadowolony z wieloletniego używania Sinn 657.

Jeśli jesteś zainteresowany tematem zegarka Sinn 657, albo chciałbyś się dowiedzieć czegoś więcej na temat samej firmy, radzącej sobie coraz lepiej na rynku czasomierzy na rękę, po prostu umieść swoją wypowiedź w komentarzu pod artykułem, a zanim się zorientujesz, otrzymasz rzetelną i konkretną odpowiedź. Zachęcić do dyskusji chciałbym także wszystkich tych, którzy z zegarkiem tym mieli do czynienia osobiście, ich prywatne opinie oraz przemyślenia z pewnością rozjaśnią bardziej specyfikacje „sześćset pięćdziesiątki siódemki”.

Podobne artykuły:

  1. Sinn – niemiecka precyzja na rynku zegarków Sinn jest stabilną i znaną na rynku europejskim niemiecką...
  2. Sinn U1000 W zegarkach Sinn zawsze fascynowało mnie nowatorskie podejście do...
  3. Ocean 7 G-2 Z zegarkami firmy Ocean7 styczność mam tak naprawdę od niedawna,...